Oblubienica

Nie widziała świata poza Nim, zawsze czekająca, stęskniona, gotowa na spotkanie – taka była i jest Miriam z Nazaretu.
Została wybrana by być czystą jak łza i do tej pory jest niezrozumiana w swojej nieskalaności, bo budzi niepokój, czasem zawstydza a najczęściej przerasta naszą logikę. Jest jednak nasza – taka swoja i bliska, Matka pełna paradoksów.

Oczekiwanie jest piękne…

… tchnie nadzieją, budzi pragnienia, daje perspektywę, poszerza horyzont… A co dopiero oczekiwanie na Boga, kiedy zło przytłacza, miłość słabnie i wiara zamiera.
Wzywajmy Boga, wypatrujmy Go i szukajmy, bo On przychodzi zawsze w porę choć nie na czas….
Marana tha- Przyjdź Panie…

Król niewykorzystanej mocy

Jezusa królestwo, zewnętrznie dość liche i może mało fascynujące, zachwyca i poraża niezgłębionym wewnętrznym pięknem, siłą działania i przetrwania.
Czy znam moc i potęgę działania mojego Króla, czy swoim myśleniem i ignorancją nie ograniczam jego wpływu na świat, na moje życie i działanie. Tak ograniczam, mało wierzę i nie dopuszczam jego wszechmocy …Można się dziwić i pytać dlaczego ?

Ubogi – kto to taki?

Czy to ktoś kto ma mało, nie ma wcale, czy ktoś komu ciągle czegoś brakuje…. I po co ten krakowski tydzień ubogich i dla kogo – dla nich samych, czy dla tych co mają dużo, do syta a czasem aż nadto?
Zapytajmy specjalistkę – Świętą Elżbietę Węgierską. Miała dużo, nawet bardzo dużo ale rozumiała, że nie jest sama. Cieszyła się mogąc rozdawać.
A tydzień ubogich może być zawsze i dla Ciebie i dla mnie, bo zawsze masz co dać i zawsze potrzebujesz dostać.

Ojczyzna- moja Miłość

Nie podam Ci powodów dla których powinieneś ją kochać. Jedynym powodem jest Miłość, prawdziwa, wielka miłość, która wszystko rozumie i wszystko przetrzyma, bo przecież w historii bywało różnie.
Ona jest Twoja i moja i tysięcy Polaków, całych pokoleń patriotów i zdrajców, budowniczych i niszczycieli polskości.
Trudno uwierzyć, że kiedyś jej nie było choć żyła w polskich sercach nieprzerwanie od wielu setek lat.
Dobrze, że jesteś i jesteś wolna Polsko moja kochana.