Co z tymi Świętami?

Dla dzieci są bajkowe dla dorosłych zbyt słodkie – tak mało realne. Stajenka, Dzieciątko, pasterze, jak to połączyć z brutalnością codzienności i świata. Bo Bóg zawsze jest niepojęty, a najbardziej w swojej prostocie i zwyczajności – to w tym się gubimy oczekując i potrzebując nadzwyczajności, cudowności, niebanalności. I dostajemy ją właśnie teraz doświadczając Misterium Wcielenia: wielkości w słabości, majestatu w prostocie i piękna w zwyczajności – może tylko trzeba inaczej popatrzeć to i Anioł z choinki uśmiechnie się do nas….