Matka Eleonora

Eleonora Ludwika Motylowska
(1856-1932)

Na Współzałożycielkę Zgromadzenia Sług Jezusa wybrał bł. o. Honorat Koźmiński Eleonorę Motylowską. Pochodziła z warszawskiej rodziny urzędniczej o szlacheckim rodowodzie (herb: Pomian). Eleonora zdobyła staranne wykształcenie. Wychowywana bez ojca, który zmarł przed jej narodzeniem, jako młoda kobieta uczyła się trudnej sztuki prowadzenia domu i spraw materialnych w zastępstwie niezaradnej życiowo matki i doświadczanych losem i nałogami braci.

Zakochana w Bogu

W 1864 r. w wieku 7 lat tuż przed świętem Matki Bożej Różańcowej, podczas Mszy św. w kościele dominikanów Eleonora doznała głębokiego przeżycia religijnego. Od tego momentu rozpoczęła intensywne życie duchowe. Jej pragnieniem stała się modlitwa adoracyjna. Po raz pierwszy przystąpiła do Komunii św. 16 czerwca 1867 r. w kościele sióstr sakramentek. Intensywne działanie łaski w sercu Eleonory wzbudziło w niej uczucia głębokiej wdzięczności wobec Boga, pragnienie wiernego służenia Bogu oraz gorące pragnienie codziennej Komunii św. Aby je zrealizować, obrała sobie za stałego spowiednika ks. Władysława Siewierskiego i pod jego kierunkiem zaczęła prowadzić systematyczną pracę wewnętrzną, polegającą na opanowywaniu wrodzonej gwałtowności, unikaniu grzechu i wdrażaniu się w nurt Bożej miłości. Praca ta wymagała od niej wiele trudu, o czym zaświadczyła słowami: Chociaż pracowałam wewnętrznie, starając się nie obrazić grzechem dobrowolnym Pana Jezusa i nie utracić Komunii św., natura moja ognista, żywa, niełatwo dała się przełamać. Nieraz musiałam w ciągu tygodnia odbyć spowiedź świętą.

Założycielka

Bardzo wcześnie odkryła w sobie pragnienie służby Bogu w życiu zakonnym, marząc o klauzurze ss. wizytek. Jednak trudna sytuacja rodzinna nie pozwoliła jej na to. O. Honorat Koźmiński, którego spotkała w 1874 r. za pośrednictwem znajomej tercjarki, wskazywał jej na konieczność realizacji powołania w ukrytym życiu zakonnym. Jednak wskutek perswazji stałego spowiednika, ks. Władysława Siewierskiego, oraz matki zrezygnowała ze swoich zamierzeń. Dopiero po upływie 10 lat znowu pojechała do Zakroczymia do spowiedzi do o. Honorata. Wtedy zadecydowała, by podjąć takie życie.

Dnia 8 grudnia 1884 r. została przyjęta do postulatu, 25 marca 1885 r. do nowicjatu, a 25 marca 1886 r. złożyła roczne śluby. Wówczas została wyznaczona przez Założyciela na przełożoną Zgromadzenia, którego celem była działalność apostolska i społeczna wśród służących. Bł. o. Honorat pisał do niej: Tak dawno pragnąłem spotkać duszę, która by rozumiała wielkość tego zadania i która by całkowicie tej sprawie się poświęciła i widzę, że mi Bóg w tobie taką duszę przysyła.

Zgromadzenie rozwijało się, podejmując opiekę nad służącymi, które były wówczas grupą społeczną marginalizowaną i pogardzaną. M. Eleonora sama prowadziła dla nich rekolekcje i katechezę, organizowała z pomocą sióstr, których liczba wciąż rosła, pomoc materialną, socjalną, medyczną, moralną i religijną. Przygotowywała siostry do pracy apostolskiej wśród służących oraz do kontaktów z pracodawcami, do opieki nad dziećmi, zwłaszcza sierotami, jak również do pracy charytatywnej.

Matka Eleonora utrzymywała ścisły kontakt z Założycielem. Była jego wierną uczennicą i przekazywała siostrom duchowość franciszkańską w ukrytym życiu zakonnym, kształtując w nich ducha służby na wzór Jezusa Chrystusa Sługi i Maryi, służebnicy Pańskiej.

Dzięki staraniom Matki Eleonory, podjętym już w latach 90-tych XIX w., Zgromadzenie Sług Jezusa uzyskało zatwierdzenie przez Stolicę Apostolską dekretem Kongregacji Biskupów i Zakonników z dnia 14 lipca 1908 r.

Patriotka

Matka Eleonora Motylowska żyła w dwóch okresach dziejów Polski: pod zaborami i niepodległości między dwiema wojnami. Żarliwa miłość do Boga łączyła się w jej życiu z miłością do Ojczyzny. Jako dziewczynka przeżyła Powstanie Styczniowe i śmierć brata-powstańca. Matka, szczera patriotka, prowadziła ją do Cytadeli warszawskiej, by zobaczyła i przeżyła tragizm egzekucji Polaków. W modlitwie małej Eleonory zawsze było błaganie o niepodległość Ojczyzny.

Podjęcie powołania do ukrytego życia zakonnego nacechowane było także miłością do Ojczyzny: zrezygnowała z klauzury na rzecz pracy apostolskiej i wychowawczej wśród dziewcząt polskich. Boleśnie przeżyła strajki socjalistyczne 1905 r. jako skierowane przeciwko religijnej tradycji Polski. W czasie I wojny światowej wzywała siostry do gorącej modlitwy, ofiarowania cierpień i wyrzeczeń w intencji odzyskania niepodległości. Potem zaś jej szczerą radość z wolnej Polski zakłócały wieloletnie spory polityczne, które zaczęły się od zamordowania prezydenta Narutowicza w 1922 r.

Cierpiała także z powodu szerzącego się ateizmu, kwestionowania moralności chrześcijańskiej i zanikającej postawy patriotycznej Polaków. Na ile mogła, przeciwdziałała tym niedomogom, formując odpowiednio zarówno siostry, jak również wychowanki, którym przekazywała zasady patriotyczne w swoich własnych pogadankach, a także w przygotowywanych programach wychowawczych, realizowanych następnie przez siostry. Zdobyła się również na wysiłek wysłania do Wilna sióstr, urodzonych na Litwie, by w 1922 r. wzięły udział w wyborach do sejmu wileńskiego. W Testamencie zaleciła siostrom modlitwę i troskę o Ojczyznę.

Siostry podjęły Testament Matki m.in. podczas okupacji niemieckiej, opiekując się więźniami obozów hitlerowskich, następnie w PRL, przeciwdziałając wychowaniu socjalistycznemu w szkołach i przekazując młodzieży prawdę o najnowszych dziejach Polski. Same także ponosiły różne cierpienia i prześladowania, łącznie z więzieniem, za sprawy polskie.

Matka i apostołka

M. Założycielka prowadziła Zgromadzenie przez 48 lat z wielkim zaangażowaniem; najpierw z polecenia bł. o. Honorata, a od 1901 r. z woli Zgromadzenia, wybierana na kolejnych kapitułach generalnych. Starała się o jego rozwój duchowy, personalny i terytorialny oraz o wierność zadaniu apostolskiemu. Dostrzegała też potrzeby chwili bieżącej i dlatego włączała Zgromadzenie w konieczne prace, zwłaszcza na rzecz sierot wojennych i uciekinierów w czasie I wojny światowej i innych biednych. W okresie międzywojennym organizowała również szkoły zawodowe i kursy dokształcające. Zawsze jednak na pierwszym miejscu stawiała pracę wśród służących.

Matka Eleonora pragnęła doskonale pełnić wolę Bożą, którą pomagał jej rozpoznawać o. Honorat. Po utwierdzeniu się w powołaniu do ukrytego życia zakonnego złożyła śluby wieczyste 8 października 1893 r. Posiadała głębokiego ducha modlitwy. Wiele godzin poświęcała na adorację Pana Jezusa ukrytego w Najśw. Sakramencie. Troszczyła się także o rozwój tego ducha w Zgromadzeniu, zalecając siostrom skupienie, ciszę wśród pracy oraz troskę o czas na modlitwę. Dla sióstr była wzorem pokory, cichości, cierpliwości i posłuszeństwa, miłości Boga i służby bliźniemu. Siostry darzyła serdeczną, matczyną miłością i pełnym zaufaniem. Cnoty wyżej wymienione nie przychodziły jej łatwo. Przez gruntowną pracę nad sobą osiągnęła je w wysokim stopniu, zdaniem sióstr w heroicznym. Była żarliwą apostołką i bardzo zależało jej na wierności charyzmatowi Zgromadzenia. Wielką czcią darzyła Matkę Najświętszą i uznawała ją za najwyższą Przełożoną, Matkę i Królową Zgromadzenia.

M. Eleonora Motylowska zmarła 18 stycznia 1932 r. Jej doczesne szczątki spoczęły w Warszawie na Cmentarzu Powązkowskim, w grobowcu rodzinnym.

Pierwsze pokolenie sióstr uważało Matkę Założycielkę za świątobliwą i za Jej przyczyną wypraszało wiele łask osobistych oraz dla Zgromadzenia. E. Motylowska zostawiła w spuściźnie notatki duchowe, obfitą korespondencję, a także Testament. W nich znajdujemy odbicie jej głębokiego życia duchowego, jej miłości i wierności Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie, a także wołanie do sióstr o tę miłość oraz o wierność charyzmatowi Zgromadzenia zarówno w dziedzinie duchowości oraz sposobu realizacji życia zakonnego, jak i zadań apostolskich.

Obecnie chętnie sięgamy po spuściznę Założycielki i często modlimy się za Jej przyczyną, ceniąc Jej wielkość ducha i wkład w tworzenie i rozwój Zgromadzenia.