Ukraina

Droga Sług Jezusa na Wschód – kilka słów z historii

Zgromadzenie podjęło pracę w Żytomierzu w 1891 r. na zaproszenie hrabiny Pelagii Potockiej, właścicielki dóbr ziemskich na Wołyniu, która nieco wcześniej zapoznała się z założycielką Zgromadzenia – Matką Eleonorą Motylowską.

Sługi Jezusa rozpoczęły pracę od prowadzenia pralni i pracowni krawieckiej, dzięki której nawiązały kontakt ze służącymi i poznały społeczność miasta. Zorganizowały również ochronkę, w której narażając się zaborcy, katechizowały biedne dzieci zbierane z przedmieść miasta. Bóg błogosławił dobremu dziełu zsyłając życzliwych ludzi, którzy widząc apostolskie nastawienie sióstr, chętnie śpieszyli z pomocą. Dzięki ich materialnemu wsparciu Zgromadzenie weszło w posiadanie posesji z zabudowaniami, zyskując pomieszczenia dla rozwijającej się działalności. W ten sposób w 1899 r. powstała tzw. „Józefówka”.

Na mocy traktatu ryskiego podpisanego między Rzeczpospolitą Polską, a Rosją bolszewicką w 1921 r., Żytomierz został poza granicami Polski jako miasto Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. Dziś należy do niepodległej Ukrainy, jednak pamięć o jego dawnej przynależności do Polski trwa w pamięci i tradycji potomków polskich rodzin, które żyją tu z dziada pradziada.

W Żytomierzu Sługi Jezusa pracowały ponad pół wieku, starając się – wbrew zaborcy dążącemu do niszczenia wszystkiego co dobre, Boże, polskie – służyć społeczeństwu przez wzorowe życie chrześcijańskie, przekazywanie wiedzy religijnej, nauczanie języka polskiego i prowadzenie punktów usługowych. Pracownia krawiecka i pralnia, a później również pracownia trykotarska, pracownia kołder były jednocześnie punktami nauki katechizmu i języka polskiego oraz historii ojczystej dla tych z dziewcząt, które chciały z tej nauki korzystać oraz miejscem spotkań ze służącymi. Później przejął tę rolę zakład „Józefówka”.

Po drugiej wojnie światowej podjęto decyzję, by pozostałe po prześladowaniach bolszewickich i wojennych siostry wróciły do kraju. Ostatnia Sługa Jezusa wróciła do Polski w 1964 r. w wieku 88 lat, po 63 latach pracy w Żytomierzu. Stała się żywą kroniką żytomierskich dziejów Zgromadzenia.

Czytaj więcej …