Wiersze (M)

sprawiasz
że straty stają się zyskiem
a ból lżejszy
bo też Twoim bólem 

napełnij
i
wypełnij
całą przestrzeń
ten bezkres, który noszę

odkryta stoję w Tobie
bez masek i skorupy
zdana na Ciebie

kryję się w śladach czułości
na Twoich dłoniach

 

***

 

wiem jak smakuje wolność – byłam w niewoli
skuta złudzeniami
codziennie patrzyłam przez kraty
tkwiące bezlitośnie na moich źrenicach
zimny metal
nie pozwalano mi boleć
karmiono półśrodkami
aplikowano obojętność
jako panaceum na wszystko
wiem jak smakuje wolność
jak odpoczynek na szczycie góry
jak dotykanie stopami ciepłego piasku
ma smak otwartych na oścież ramion Ojca
wolność o smaku rześkiego poranka

(M)