Kochany Jezu z łzami w oczach i strachem w sercu przychodzę do Ciebie prosić Cię o pomoc w trudnej dla mnie sprawie. Mój chłopak został zabrany do aresztu lub na przymusowy odwyk alkoholowy. Bardzo się o niego martwię bo nikt nie chce udzielić mi informacji. Nie chce go stracić i pragnę by do mnie się odezwał, bo bardzo go kocham a on kocha mnie. Jezu spraw aby za dobre sprawowanie zwolnili go szybciej do domu i aby nie popełniał już takich błędów. Czuwaj nad nim by nie popełnił samobójstwa.