Pascha mojego życia

Tyle razy ratował mnie Pan, najczęściej przed samą sobą, przed hipokryzją, małodusznością, letniością… Przy chrzcie obiecał, że będzie jak potężny mocarz strzegł swojej własności i zawsze strzegł jak źrenicy oka.
Najczęściej to krzyż, ten mój własny był moim ratunkiem. Jeśli bolało wołałam o światło i pojawiało się zmieniając horyzont patrzenia, myślenia i przeżywania… i wtedy rydwany już mnie nie doganiały… Jutro chcę na nowo zanurzyć się w Chrzcie i błagać o zdroje Życia… by żyć- naprawdę Żyć!

Miłość i cisza

Akt trzeci. Ciało, grób, kamień. I cisza. Spokój. Ziemia umilkła, ludzie się rozeszli. Wszystko skończone? To po co przy tym grobie straż? Nie dość, że Pan Jezus przeszedł Drogą Krzyżową i skonał na krzyżu, to nawet jeszcze po śmierci oprawcy nie zostawiają Go w spokoju. Żołnierze, choć stoją przy grobie bo taki dostali rozkaz, bo to ich praca, to są znakiem, że to grób inny niż wszystkie. Trzeba poczekać. W ciszy. Bo w ciszy dokonuje się to co najpiękniejsze.

Miłość i Droga

Odsłona druga. Wielki Piątek. Piach, kamienie, krew, pot, belka krzyża. Oskarżyciele, żołnierze, tłum i Jezus- Niewinny skazany. Skazany za nas i dla nas. Dla naszego zbawienia. Dziś wydaje się to być trudne do pojęcia. Syn Boży z miłości do nas zgodził się na śmierć. Przeszedł krzyżową drogą na szczyt Golgoty. Wszystko z miłości. „Lecz on się obarczył naszym cierpieniem, on dźwigał nasze boleści, a myśmy go uznali za skazańca, (…) a w Jego ranach jest nasze zdrowie”. Jezu, wspomnij na mnie gdy przyjdziesz do swego królestwa.

Hosanna

A może zamiast czekać na nieustanne Hosanna, ucieszyć się każdym Cyrenejczykiem, okazać wdzięczność Weronikom, zauważać tych wszystkich, którzy nie podzielają nastroju tłumów, przygotowując profilaktycznie zapas wonnych olejków.

40 dni

To szansa dla każdego. Jeśli chcesz, jeśli pragniesz, poznać bardziej albo kochaś goręcej to Bóg jest na wyciągniecie ręki zawsze. Teraz ten czas jest dla Ciebie, możesz zapytać: dlaczego mało pragnę Miłości, dlaczego mało kocham? Nie pytaj jednak w nieskończoność tylko znajdź odpowiedź i Zmartwychwstań by żyć. 40 dni powinno wystarczyć.

Ważne spotkanie

Imieninowe spotkanie zawsze skłania do rozmów, wspomnień i miłych słów.
 O czym będę rozmawiała z Eleonorą w dniu Jej imienin, za co Jej podziękuję, o co zapytam? Tematów może być wiele jak przy imieninowej herbatce. Dla mnie  jeszcze ważniejsze i ciekawsze może być to co Ona zechce mi powiedzieć już z tamtej strony, z innej perspektywy, z doświadczenia bliskości Boga. Co myśli o moim życiu i życiu naszego Zgromadzenia dzisiaj? Zapytam się, posłucham i może się dowiem…